Witamy w ogrodzie na dachu – nasze początki

1 stycznia 2020 Autor Ogród na dachu 0

Wielu ludziom marzy się mały domek z ogrodem, ale jak to połączyć z pracą w korporacji, chęcią życia w dużym mieście i nie wydaniu za dom miliona? Koniecznym było małe zejście z oczekiwań. To może mieszkanie z ogródkiem na małym osiedlu? Najczęstszymi ogrodami na jakie trafialiśmy poszukując ofert deweloperów – były małe 30 metrowe kawałki zieleni. Czasem nawet kończyło się jedynie na wybetonowanym tarasie. Bezwzględnie chcieliśmy czegoś większego. O dziwo 90 metrowy kawałek zieleni zaproponował nam deweloper, który zaproponował go… na dachu 🙂 Tak zaczęła się historia planowania i urządzania kawałka usypu ziemi na… dachu garażu podziemnego.


Jak to wszystko działa, że nie mamy wielkiej kałuży w deszczu?

W załączonych zdjęciach pokazujemy Wam jak wyglądały prace dewelopera na dachu. Betonowy dach ale i różnego rodzaju warstwy wodoodpornych zabezpieczeń i drenaży mających na celu głównie odprowadzenie wody z tego dużego kawałka terenu. Nad warstwą wodoszczelną, matami drenującymi i warstwą przepuszczalną pojawiła się mała warstwa ziemi na której po zimie, już w marcu 2019 ułożono trawę z rolki (więcej o trawie w kolejnych wpisach).


Co na tym sadzić?

Dokładnie wiedzieliśmy, że niewielka warstwa ziemi nie pozwoli na sadzenie drzew, czy większych krzewów. Raz, że roślina nie miałaby za bardzo gdzie się ukorzeniać a druga sprawa to fakt, że to jednak dach i ukorzenianie się porządnego drzewa mogłoby ingerować w strukturę budynku. W naszych planach zaczęliśmy myśleć o większych donicach i niewielkich usypach do sadzenia mniejszych roślin, których korzenie nie spowodują w przyszłości żadnych zmian w konstrukcji. O tym potem…

Na blogu dowiecie się dokładnie jakie decyzje podejmowaliśmy w wyborze roślin i jakie nasadzenia pojawiały się jako pierwsze. Czasem coś okazywało się nietrafionym pomysłem albo niepasującym na warunki jakie zaproponowaliśmy roślinom. Dziś myślę że śmiało możemy powiedzieć, że tworzymy piękne miejsce, które potrafi zaczarować na wiosnę każdego. Nie trzeba poprzestawać na prostym trawniku jaki proponuje deweloper. Stwórz piękne miejsce dla siebie, gdzie Twój wzrok będą cieszyć zapracowane pszczoły na usianym kawałku łąki kwietnej, czy ptaki spędzające czas na podjadaniu karmy w zimie.