Bananowiec

24 czerwca 2020 Autor Ogród na dachu 0

Trawa zajmowała nadal sporą część ogrodu. Zastanawialiśmy się co byłoby ciekawym rozwiązaniem na centralną jego część… padło na banana, ponieważ natknęliśmy się na niego w jednej z sieciówek we Wrocławiu i nie było już opcji żeby wyjść bez niego. Rósł, rósł pokazując nam kolejne i coraz większe liście. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Obecnie, po ścięciu jego liści, zimujemy go w piwnicy. Co nam pokaże na wiosnę 2021?