Brugmansia przerosła nasze oczekiwania

24 lipca 2020 Autor Ogród na dachu 0

Roślina nie na nasze klimaty, pochodzi z Ameryki Środkowej i Południowej. Największą ozdobą są duże (do 40cm) pachnące, trąbkowe kwiaty, dlatego spotkać się możemy z nazwą trąby anielskie. Umieszczona w ogrodzie, tarasie lub balkonie, w pełni kwitnienia bez wątpienia przyciągnie wzrok.

Brugmancja jest rośliną wieloletnią, co pomaga prowadzić jej wzrost na formę niewysokiego drzewka – co w waszym przypadku wysokość to okolo 3 m. wraz z donicą. Silnie rozkrzewiona korona w największym kulminacyjnym momencie potrafi jednocześnie wydać od 60 do 100 kwiatów, przy rozpiętości korony nawet na 4 m.

Minusem w jej uprawie jest jej zapotrzebowanie na wodę i naworzenie. Przy upałach wypija do 30 l. wody dziennie i pochłania ogromne ilości nawozów. Dodatkowym problemem może stanowić zimowanie. Oprócz przycięcia, wymaga ona usunięcia wszystkich liści i zniesienia do chłodnej i ciemnej piwnicy, gdzie temperatura oscyluje w okolicy 5-10 stopni. Zimowanie trwa od pazdziernika/listopada (w zależności od temperatur jesiennych) do marca gdzie najpierw trafia do domu, by przed przeniesieniem do ogrodu po zimnych ogrodnikach (12-15maja) zdążyła podrosnąć . Dzięki takiemu postępowaniu potrafi zakwitnąć już w połowie czerwca, a dzięki zimowaniu roślina wytwarza więcej kwiatów.