O 8:00 w niedzielę

22 stycznia 2021 Autor Ogród na dachu 0

Wyjątkowo w niedzielny poranek nie było standardowego wylegiwania się w łóżku. Postanowiłem uderzyć na Wielką Sowę. Paroma zdjęciami pochwałę się poniżej w galerii ale to, co najważniejsze, czym koniecznie musiałem się pochwalić to wschodzące słońce w naszym ogrodzie.

Przywitał mnie piękny widok, którego w zimie nie ma za wiele. W zimie słońce jest nisko i znika nam za budynkami, dlatego wczesna pobudka wyszła bardzo na plus. Niedziela była jednym z ostatnich dni śniegu, który wpadł do Wrocławia na chwilkę, a razem ze słońcem stworzyło to duet idealny. Aż chciało się wypić kawę i postać chwilę na tarasie mimo kilkustopniowego mrozu.

Poniżej to, co spotkane na szlakach Gór Sowich.